Pociągiem na rajd?

Chociaż już raczej myślami jesteśmy przy Rajdzie Miejskim 360° w Gliwicach, tak się mi jeszcze akurat przypomniało aproto Olsztynka. Jak pamiętacie w lutym odbył się tam Timex Rajd Zimowy 360°. Pamiętacie zapewne także, że w gronie uczestników trasy dłuuuugiej znalazła się ekipa Funexports, co to do owego Olsztynka wybrała się pociągiem. A blisko nie miała. Na swojej Zonie Urbanie zamieściłem fotki z podróży koleją żelazną. Załączyłem też zjawiskową fotografię forda kartona. Jeśli ktoś ma taką chęć, niech sobie kuknie...



Sfotografowano przy pomocy sprzętu Maćka Reka.

Komentarze

90.156.80.207

Patrząc na zdjęcie, działo się to w pociągu TLK, które zimą, gdy wagony do przewozu rowerów stoją na bocznicach, słabo nadają się do wożenia dużej ilości rzeczy. Jadąc na ten sam rajd, testowałem pociągi InterRegio i nadają się dużo lepiej - złożone są z wagonów EN57, które na końcu mają przedział pod nazwą "Dla podróżnych z większym bagażem ręcznym" - spory i prawie bez siedzeń, więc można ustawić rowery, narty i parę innych przydatnych rzeczy. Myślę że do jednego takiego przedziału można by upchać dwa zespoły czwórkowe z całym sprzętem na długi rajd :)